5 sposobów na skuteczny nagłówek. Formuły copywriterskie

Zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego jedne artykuły mają większą klikalność, a inne mają zerowy licznik odwiedzin. Zapewne teraz pomyślisz: “TREŚĆ, LICZY SIĘ TREŚĆ!”. No, powiedziałabym, że niekoniecznie. Oczywiście nie umniejszając treści. Dobry artykuł potrafi naprawdę wiele zdziałać, jednak to, co przyciąga odbiorców, to świetny nagłówek. Świetny, czyli jaki? A no taki, który wpływa na emocje, informuje, przyciąga uwagę, intryguje czy prowokuje. A w tym mogą nam pomóc formuły copywriterskie.

Czym są formuły copywriterskie?

Wielu osobom formuły copywriterskie kojarzą się z wątpliwej jakości tekstami na znanych portalach plotkarskich. Jednak nagłówki, które widzimy na tego typu serwisach nierzadko posługują się fałszem i manipulacją. Bardzo często chwytliwy nagłówek nie ma nic wspólnego z treścią. I tak po przeczytaniu tekstu odbiorca czuje się oszukany i zażenowany, że znowu dał się nabrać. Znowu – bo niejednokrotnie wciąż się na to nabieramy. Tak już po prostu mamy. Na szczęście same formuły copywriterskie są całkowicie neutralne. To, czy będą pozytywnie odbierane przez naszych czytelników, zależy już tylko od nas i od tego, co im zaoferujemy w tekście. Cały artykuł powinien spełniać obietnicę podaną w nagłówku. Powinien odpowiadać na wątpliwości czy pytania, które wysunęliśmy w tytule. Powinien być ściśle z nim powiązany. Tylko w ten sposób osiągniemy pełny sukces.

Formuły copywriterskie to nic innego, jak pewne schematy, które służą przyciąganiu uwagi odbiorców. Schematy te opracowywane były przez lata i przez wielu ludzi – począwszy od dziennikarzy, przez marketingowców po zwykłych copywriterów. Jedną z najbardziej znanych formuł jest ta wymyślona przez Johna Caplesa – legendę branży reklamowej:

„Śmi­ali się, gdy usi­adłem przy
fortepi­anie. Ale kiedy zaczą­łem grać…!” 

Jej działanie polega przede wszystkim na zaciekawieniu odbiorców. Czytelnicy kochają opowiastki i historie, a ten nagłówek właśnie taką zapowiadał.

Można więc powiedzieć, że formuła copywriterska to pewne zdanie, stwierdzenie, cytat, które przyciągają uwagę, informują, zaciekawiają i zapowiadają jakąś wartość, która w danej chwili najbardziej liczy się dla odbiorcy. Wystarczy dostosować formułę do potrzeb naszego tekstu, by stworzyć nagłówek, który przyciągnie odbiorców.

5 skutecznych formuł copywriterskich

Żeby nie było, że podaję Wam suchą treść bez przykładów, przedstawię Wam kilka formuł, które działają w większości przypadków. Pamiętajcie jednak, że to już od Was zależy, czy stworzycie z nich skuteczne teksty.

1. Listy

7 sposobów na pozbycie się oponki. Czwartego na pewno nie znałeś!

Pewnie nieraz widziałeś tego typu nagłówki – czy to na portalach z branży urody, czy to na blogach typowo technicznych z obszaru marketingu lub programowania. Nagłówki wykorzystujące listy działają z kilku powodów. Przede wszystkim dlatego, że odbiorca od razu dostaje informację, jaki czas będzie musiał poświęcić na przeczytanie artykułu. Jesteśmy w stanie sobie wyobrazić, ile treści będzie zajmować 5 czy 7 sposobów.

Po drugie, lubimy uporządkowaną treść, a wypunktowanie sprawia, że od razu możemy zorientować się w treści i podejrzeć, czy jest jakiś sposób, o którym nie mieliśmy pojęcia. Wypunktowane listy zakładają, że nie będzie to zbity blok tekstu, dzięki czemu tekst będzie przyjemniejszy w odbiorze.

Po trzecie, dodatkowe zdanie w nagłówku typu “Czwartego na pewno nie znałeś” jeszcze bardziej intryguje i oddziałuje na naszą ciekawość. Odbiorcy często klikają tekst tylko po to, by sprawdzić, czy znali sposób znajdujący się na czwartym miejscu.

2. Statystyki

Sprawdź, jak zwiększyliśmy sprzedaż o 25%, stosując ten jeden trik

Z czym kojarzą Ci się statystyki? Bo mi z jakimiś analizami i tabelkami, które w prosty sposób pokazują, jak konkretne działania przekładają się na efekty. Podobnie myśli wiele osób. Widząc magiczne procenty w nagłówki, spodziewają się jakichś głębszych analiz i statystyk, które pomogą również w ich działaniach. Suche fakty i statystyki wielu ludziom kojarzą się z profesjonalizmem. Nie to, co zwykłe clickbaity.

3. Uogólnienie

Zobacz, co zrobił polski youtuber! To niewiarygodne!

W teorii nagłówek powinien informować odbiorcę, co może znaleźć w tekście. W praktyce, bardzo wiele portali korzysta z bardzo ogólnych nagłówków, które nic konkretnego nie mówią, ale za to ciekawią. W przypadku podanego przykładu, nie informujemy, co to za youtuber i co zrobił. Istnieje jednak spora szansa, że właśnie to zaintryguje odbiorców. Ciekawość to pierwszy stopień do… kliknięcia nagłówka. Takie niedopowiedzenia i uogólnienia są naprawdę skuteczne.

4. Pytanie czy stwierdzenie?

Nowe zmiany na Facebooku utrudnią życie reklamodawcom?

Ten typ nagłówka wykorzystuje tzw. “curiosity gap”, co określa się naturalną ciekawością czy też luką w wiedzy. Oznacza to, że jeśli nie jesteśmy do końca pewni, czy posiadamy pełne informacje na dany temat, mamy potrzebę uzupełnienia luki w naszej wiedzy. Nagłówek podany w przykładzie, choć ma znak zapytania na końcu, wygląda jak stwierdzenie. W związku z tym odbiorca ma potrzebę sprawdzenia, czy rzeczywiście informacja w tytule jest prawdą.

5. Domowy sposób na…

Domowe sposoby na lśniące włosy

Dlaczego “domowe sposoby” działają na odbiorców? Po pierwsze, dlatego że kojarzą nam się z babcinymi sposobami, które od wieków były sprawdzane przez kolejne pokolenia i które zawsze działały. Po drugie, taki domowy sposób zakłada zwykle użycie środków, przedmiotów czy preparatów, które zwykle każdy ma w swoim domu. W związku z tym, nie musimy się zbytnio przemęczać i wydawać pieniędzy, by sprawdzić skuteczność tego sposobu. Wszystko, co nam potrzebne, znajduje się najczęściej pod ręką. I w końcu, po trzecie, domowe sposoby bardzo często zakładają użycie naturalnych ziół, środków czy przypraw, co jest mile widziane w dzisiejszych czasach, w których propaguje się ekologię i unikanie chemii.

Teoria a praktyka

Jak formuły copywriterskie działają w praktyce? Pokażę Wam przykład. Zanim zaczęliśmy używać formuł, nasze nagłówki były proste i informacyjne. Jednym z nich był właśnie tekst o tworzeniu nagłówków, którego tytuł brzmiał:

Jak tworzyć nagłówki?

Oczywiście nie był to zły tytuł, bo nieświadomie nawet stworzyliśmy nagłówek z wykorzystaniem jednej z formuł, która zakłada pytanie zaczynające się od “jak”. Pytanie w takiej formie jest bowiem najczęściej wpisywane przez wyszukiwarkę. Jednak postanowiliśmy nieco dopieścić ten nagłówek i przekształciliśmy go na:

Jak tworzyć nagłówki? 5 skutecznych formuł copywriterskich

Wiecie, co nam to dało? Klikalność tego tytułu wzrosła o 25%. Wychodzi więc na to, że formuły naprawdę działają i to nie byle jak!

Jak widzicie, formuły copywriterskie nie są niczym skomplikowanym. Dzięki nim możemy skutecznie przyciągnąć uwagę odbiorców. Pamiętajcie jednak, że podstawą w ich wykorzystaniu jest nie tylko dobra treść, która odpowiada na obietnice dawane w tytule, ale także testy. Testując różne nagłówki sprawdzimy, które z nich będą skuteczne w przypadku naszej grupy odbiorców. Jak wiadomo, nie każda formuła będzie działać w Twoim przypadku. Nie przekonasz się o tym, jeśli nie przeprowadzisz testów.

 

Szukasz kogoś, kto pomoże Ci zwiększyć ruch na Twojej stronie nie tylko skutecznymi nagłówkami, ale i wysokiej jakości treścią?

W takim razie świetnie trafiłeś. Skontaktuj się z nami, by poznać szczegóły oferty!

Call Now ButtonZadzwoń teraz